“To boli” – Paul Knott – recenzja

Gdyby istniał szkolny program edukacji finansowej, książka Paula Knotta mogłaby wejść do kanonu lektur obowiązkowych. Niestety, mimo atrakcyjności takiej tezy, obydwa cząstkowe twierdzenia nie są prawdziwe. Przedmiotu w rodzaju edukacji finansowej raczej nigdy się nie doczekamy, z wielu powodów [1]. Co do drugiej części otwierającego tę recenzję zdania, “To boli” rozprawia się z tak zwanym “systemem”, w jakim przyszło nam żyć, a oświata jest przecież częścią składową systemu. Tym samym istnieje bardzo mała szansa, że książka ta zostałaby zaakceptowana przez Ministerstwo Edukacji jako literatura pomocnicza do przedmiotu “Edukacja finansowa”. Tu właśnie leży sedno.

Jakakolwiek książka na temat finansów osobistych, inwestowania czy oszczędzania może być uznana za wiarygodną, gdy pisana jest przez autora niezależnego, czyli nie związanego zawodowo z żadną instytucją finansową. W przeciwnym razie dostajemy porady dalekie od obiektywności i dziennikarskiej rzetelności. Paul Knott, właśnie jako biznesmen, a nie finansista, w błyskotliwy sposób zmierzył się z ogromem finansowych niuansów, wykazując się fachową wiedzą i tłumacząc w zrozumiały sposób zawiłości świata finansów.

Na marginesie, muszę pochwalić polskiego wydawcę za świetną pracę redakcyjną. Za każdym razem, gdy Paul Knott nieco przesadza, dając się ponieść urokowi swoich wywodów, polski redaktor natychmiast daje kontrę i tłumaczy w przypisach, na czym polega błąd autora. Dzięki temu dostajemy do rąk świetną książkę, do tego umiejętnie skorygowaną przez polskich fachowców.

1. Główna idea zawarta w tej publikacji:

Fundamentem książki jest teza, że “niewiedza jest błogosławieństwem, dopóki nie sprawia bólu”. Trudno o lepszy punkt wyjścia do rozważań o finansach osobistych, ze szczególnym uwzględnieniem technik inwestycyjnych. Autor proponuje nam intelektualną wycieczkę po takich, niekiedy dosyć odległych od siebie, dziedzinach wiedzy jak neuroekonomia, strategie inwestycji giełdowych, błędy poznawcze czy nawet wiarygodność ekspertów. Mówi o rzeczach mało znanych, i z tego względu jest to książka wielce wartościowa.

Rzadko zdarza się, by w jednym miejscu można było znaleźć wyczerpujące opisy i wytłumaczenie błędów poznawczych w odniesieniu do finansów i strategii inwestycyjnych. A w dziedzinie inwestowania mamy ich całą masę, i jeśli ktoś nie zdążył zapoznać z podstawowym katalogiem błędów poznawczych, a nie ma czasu na studiowanie opasłego tomu “Pułapek myślenia” Kahnemana, powinien zacząć od “To boli” Paula Knotta. Albo inaczej. Jeśli nie słyszałeś o awersji do straty, luce empatii, efekcie świeżości, pułapce dostępności, efekcie potwierdzenia czy złudzeniu kompetencji, a chcesz zajmować się, albo już się zajmujesz, inwestowaniem w jakiejkolwiek postaci, najwyższy czas sięgnąć po tę książkę.

2. Co warto wiedzieć o autorze książki?

W zasadzie o autorze wiadomo niewiele, nawet nie znajdziemy o nim notki na Wikipedii, można się tylko domyślić, że skrzętnie skrywa swoją prywatność. Studiował matematykę na University of London  i marketing w TIAS Business School w Holandii, a zawodowo zajmuje się biznesem i doradztwem. “To boli” jest jego jedyną książką, ale wydaną przez renomowane wydawnictwo Pearson Business.

3. Cytaty warte przytoczenia:

“Żeby zachować, a nawet pomnożyć własny majątek, trzeba poznać zasady gry, w którą zostaliście wciągnięci wbrew waszej woli” [2]

” Nie sposób przewidzieć, kiedy coś się wydarzy, ale próby określenia, jak bardzo jest prawdopodobne, nie zawsze są bezsensowne”. [3]

“Każdy z nas jest mądry po fakcie, ale naszym zadaniem jest znalezienie tych, którzy bywają mądrzy wcześniej”. [4]

“Na nasze postrzeganie całościowych rynkowych stóp procentowych zwrotu wpływa pomijanie pewnych kategorii danych. Jeśli spółka bankrutuje, przestaje pojawiać się w statystykach. Ten błąd poznawczy zwany błędem selekcji danych ma znaczenie nie tylko w przypadku akcji pojedynczych spółek, ale również całych rynków, dziś już nieistniejących. ” [5]

To_boli__529a23d233417
Źródło: Wydawnictwo Linia

4. Strategia biznesowa warta uwagi:

Autor raz po raz podsuwa czytelnikowi mocną tezę, wedle której “alokacja aktywów, czyli wybór branży lub rynku, jest ważniejsza niż wybór konkretnych spółek” [6]. To zdanie oczywiście odnosi się bezpośrednio do inwestycji giełdowych, jednak z biznesowego punktu widzenia, ta sama zasada działa w przypadku nowo otwieranych firm. Wybór branży ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o oszacowanie naszych szans na sukces, albo chociaż na oszacowanie skali spodziewanych przychodów, ale młodzi przedsiębiorcy rzadko biorą to pod uwagę. Najłatwiej otworzyć albo mały biznes lokalnych (punkt gastronomiczny czy kawiarnia, kwiaciarnia czy salonik prasowy), albo sklep internetowy. Jednak w obu przypadkach szanse na duży utarg są mikroskopijnie małe, co więcej, są ściśle ograniczone od samego początku. W zależności od miasta i konkretnej lokalizacji, mała firma lokalna ma przed sobą limit przychodów, który w pewnym momencie trudno już przekroczyć, a właściciel sklepu internetowego musi borykać się z gigantyczną konkurencją, której na pierwszy rzut oka nie widać. Jednym słowem, wybór branży mocno determinuje nasze szanse i nasze spodziewane zyski, a podsuwana przez autora teza jest tego dobrą ilustracją.

5. Czy autor mnie przekonał do swojej koncepcji?

To kolejna książka, która ciekawie ilustruje problematykę błędów poznawczych. I już choćby z tego względu “To boli” jest warta przeczytania. Ale na tym książka się nie kończy. Znajdziemy w niej masę innych ważnych wskazówek, chociażby jak właściwie interpretować wskaźnik C/Z, jak rozmawiać z doradcami finansowymi czy jak poruszać się po skomplikowanym systemie rynków giełdowych.

6. Styl:

Lekki, czasami aż nazbyt konwersacyjny, ale dzięki temu czyta się książkę znakomicie. Jednocześnie książka nie jest oderwana od rzeczywistości, tylko bazuje na wiarygodnych badaniach naukowych (Kahneman, Ariely, Damasio, Wansink i inni), a autor wykazuje świetne rozeznanie zarówno w klasycznej, jak i behawioralnej myśli ekonomicznej.

7. Do kogo jest skierowana ta książka?

“To boli” to lektura obowiązkowa przede wszystkim dla początkujących inwestorów giełdowych, choć nie tylko. Ci bardziej doświadczeni pewnie też sporo skorzystają, jeśli tylko dopuszczą do głosu inny sposób myślenia, a to nie jest już takie proste. Z lektury powinni też skorzystać przedsiębiorcy i wszyscy, którzy chcieliby, aby ich inwestycje i inne decyzje finansowe były lepsze i bardziej zyskowne.

8. Moja ocena książki:

- Styl: 9/10
- Treść: 8/10
- Jakość edytorska: 10/10
- Ocena łączna: 9/10

9. Spis treści:

1  Pokażcie mi pieniądze  1

Pieniądze – przedmiot pożądania  2
Transakcje prehistoryczne  2
Początki tego szamba  5
Wielki szwindel  7
Czcze obietnice  8
Jak powstaje pieniądz fikcyjny?  14
Największa siła we wszechświecie  17
Kto cię wykorzystuje?  20
Podatek od głupoty  22
Finansowy wandalizm  24

2  Pijacki stupor  29

Stupor  30
Podążaj za Białym Królikiem  30
Dla bogatszych i dla biedniejszych  33
Jak wykoleić lokomotywę  37
Nieco zamieszania  46

3  Instynkt walki  51

Walcz, uciekaj i atakuj  52
Co się dzieje w głowie?  53
Dziwny przypadek Phineasa Gage’a  60
ToMYgrafia   61
Paradoks  62
Zrzeczenie się odpowiedzialności  68
Owczy pęd  71
Prawdopodobieństwo kontra niepewność  74
Poza kontrolą  74
Nie ryzykujesz, nie zyskujesz  76
Przewidywalne i irracjonalne?  79

4  Ignoruj wszystkich  81

Obiecanki cacanki  82
Dlaczego 97 procent się myli?  83
Szczęka opada  84
Przepływ informacji  87
Fabryka fikcji  88
Ukryty interes własny  89
Przeanalizujmy  91
Iluzja wiedzy  92
Siedem grzechów głównych  93
Wyjątki od reguły  96

5  Kryształowa kula  97

Rymy historii  98
Trzy reguły rynku nieruchomości  98
Ile?   105
Dynamika pokoleniowa  108
Doktor Zagłada i reguła przyczyny i skutku  112
Orgia  114
Jeszcze jedną działkę, proszę  116
Widły Mortona  120

6  Rynkowe DNA  125

Kto ma ochotę na kawę?  126
Sąsiedzi  127
Mądry pieniądz kontra głupi pieniądz  130
Rynek emocji  133
Konkurs piękności  135
Horyzont czasu  137
Alokacja aktywów  139
Bierz dywidendy i zwyciężaj  140
Zdzierstwo  142
Co was zżera?  146
Jak owce prowadzone na rzeź  148
Technicy-magicy  152
Magia miesięcy  153
Załatać dziurę##  154
Bunt, euforia, odraza  161

7  Sala treningowa  163

Weź się w garść  164
Trzy razy ja  166
Nie szukaj Świętego Graala  169
Przeprogramowanie mózgu  172
Pole walki  174

8  Kto zjadł mojego mamuta?  189

Ujadający pies  190
Mędrzec nie wierzy w złoto  191
Przypływy i odpływy pieniądza  192
Ważenie kotwicy  201
Ale akcja!  206
Pożyczki w sieci  217
Wnyki i inne pułapki  220
Ludzka życzliwość  229

Aneks: Oszustwa  231
Bibliografia   233

10. Informacje dodatkowe:

Oficjalna strona książki (blog autora):
http://paralyticallyincorrect.blogspot.com/p/about-ouch.html

Oficjalna strona książki (wydanie polskie):
http://www.wydawnictwolinia.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=60&category_id=14&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=16

ISBN: 978-83-63000-88-2
Ilość stron: 246
Tytuł oryginału: Ouch!
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Linia

Źródła:
1. http://www.edukacjafinansowadlarodzicow.pl/dlaczego-edukacja-finansowa-nie-powinna-zostac-przedmiotem-szkolnym/
2. “To boli”, Paul Knott, Wydawnictwo Linia, 2014, str. 192
3. ibidem, str. 113
4. ibidem, str. 171
5. ibidem, str. 145
6. ibidem, str. 208

Dziękuję redakcji Wydawnictwa Linia za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

One thought on ““To boli” – Paul Knott – recenzja

Leave a Reply to Kamil Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


− 1 = 8

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>