Tag Archives: unikalne podejście do klienta

Ekonomia wdzięczności – Gary Vaynerchuk – recenzja

Dobrze, że “Ekonomia wdzięczności” ukazała się w polskim przekładzie. Jednak zanim sięgniecie po tę książkę, sprawdźcie, co Gary Vaynerchuk wyczynia w sieci. A jest niemal wszędzie. Jako content creator w Medium, jako były lub obecny anioł biznesu w takich firmach jak Couple, Karma, Uber, Tumblr, BlackJet, Adaptly, Milk, Wildfire Interactive, Yobongo, MakeSpace, Meetup, SimpleGeo, Brit + Co, Airtime, FOBO, Venmo, Birchbox, 9GAG, Twitter, Cozy, Path, Ning, Rapportive, Ze Frank Games, ONE, Dataminr, Partnered, Grand St., Hightower, Percolate, AnyPerk, Forrst, BarkBox, Postling, Storefront, Circa, Panna, Namely, Decisive, Breather, Tonx Coffee, Songza, Cabana App, Gowalla, PICT, BabbaCo, Vengo, Stowaway Cosmetics, Carnival Mobile, RebelMouse, Excelerate Labs, Prosodic, Cuurio, FancyHands, TopFloor, Food52, Curio Road, Olive Interactive, Handmade Tea, gumhouse, jako doradca korporacyjny w Vaynermedia, jako uznany prelegent na takich konferencjach jak Inc 500 Seminar, IASC Summit,Westchester Digital Summit , i wreszcie jako ten-co-odpowiada-na-każde-pytanie na Twitterze.

Przesłanie Vaynerchuka sprowadza się do prostej zasady, która brzmi “najpierw dawaj, potem proś”. On sam z powodzeniem stosuje tę metodę od lat i zachęca innych do tego samego. Trzeba jednak pamiętać, że zaczynał z uprzywilejowanej pozycji. Bo jego VineLibrary.tv to był w końcu vlog promujący sklep jego rodziny, który już wtedy, w latach 90-tych, generował milionowe obroty. A Vaynerchuk, za sprawą inteligentnego marketingu, “tylko” zwiększył przychody, jak sam wielokrotnie podkreślał, z trzech do bagatela 50 milionów dolarów rocznie. Jego najsłynniejszą strategią było korzystanie z wewnętrznej wyszukiwarki na Twitterze. Tam wyszukiwał tweety od osób zainteresowanych konkretnymi rodzajami wina, i jako znawca i pasjonat, udzielał szybko merytorycznych, i okraszonych specyficznym humorem, odpowiedzi. W ten sposób zaskarbił sobie serca internautów, wieść niosła się szeroko o jego nietypowym podejściu do marketingu, a dziś rzesza jego fanów tylko na Twitterze przekroczyła już gruby milion.

EKOWDZ_okladka

Źródło: Wydawnictwo OnePress

Sama książka jest o tyle zaskakująca, że skupia się na strategiach przydatnych z punktu widzenia dużych firm i korporacji, a Vaynerchuk to w końcu najpierw mały, a teraz średni przedsiębiorca. Powód takiego podejścia jest jednak łatwy do wytropienia. Otóż Vaynerchuk, wykorzystując rosnącą popularność i skuteczność marketingu internetowego, a zwłaszcza marketingu w sieciach społecznościowych, założył firmę Vaynermedia, doradzającą w założeniu największym firmom z amerykańskiej Fortune 500. W ten sposób z typowego biznesmena-praktyka przeistoczył się w doradcę-teoretyka, ale z unikalnym doświadczeniem. I dlatego książka obfituje w opisy strategii, które mają zwiększyć efektywność marketingu w dużych firmach. Paradoksalnie, zasada wzajemności znacznie lepiej sprawdza się w małych biznesach, gdzie osobisty kontakt z klientem jest częstszy i mniej sformalizowany. A korporacje, nawet przy dobrych chęciach, będą mieć z założenia spore trudności z wdrożeniem tej strategii.

Jedna rada od Vaynerchuka wydaje się być jednak na tyle uniwersalna, że może wziąć ją sobie do serca każdy menedżer czy przedsiębiorca. Brzmi ona: bądź autentyczny. I to jest właściwy punkt wyjścia do kolejnych kroków, jakie możemy podjąć w rzeczywistości online. A zasada wdzięczności, czyli zaskakiwanie potencjalnego klienta nietypowymi gestami, ma sens tylko wtedy, gdy będziemy ją stosowali wręcz dla zabawy, bez presji sprzedażowej, co sprawia, że wielu firmom tak trudno ją wykorzystać w praktyce.

Cytaty warte przytoczenia:

“Liderzy biznesu konsekwentnie lekceważą dwie kwestie. Po pierwsze, nie doceniają gotowości ludzi do wybaczania. [...] Po drugie, liderzy nie doceniają wyczulenia klientów na wstawianie kitu.” [1]

“95 procent najgorszych rozwiązań w sferze mediów społecznościowych, jakie znam, było dziełem firm z branży PR, wynajmowanych do zarządzania profilami marek, stronami i blogami.” [2]

“Zawsze, kiedy o twoim produkcie się mówi lub z niego korzysta, jest okazja, aby powiedzieć: Dziękuję, Proszę bardzo, Przepraszam, Jak to?, Naprawdę tak się czujesz? Powiedz mi, co się stało, Jak mogę rozwiązać ten problem? czy Pozwól, że to zrobię. [3]

Styl

Stonowana, ugrzeczniona książka a prawdziwy, naturalny styl wypowiedzi Vaynerchuka, pełen emocji i niecenzuralnych epitetów, to dwa różne światy. Śmiem twierdzić, że z Vaynerchuka jest znacznie lepszym mówcą niż jako autor książek. Jednak niewątpliwą zaletą “Ekonomii wdzięczności” jest zebranie w jednym tomie najważniejszych wskazówek i strategii, co mocno kontrastuje z dosyć chaotycznymi wystąpieniami publicznymi, gdzie jest sporo powtórzeń, żartów, a opis ciekawych strategii zajmuje Vaynerchukowi nawet pół godziny.

Do kogo jest skierowana ta książka?

Głównie działy marketingu dużych firm, ale właściciele małych i średnich biznesów też znajdą tu masę cennych i praktycznych wskazówek.

Spis treści

Podziękowania (9)

Przedmowa (11)

CZĘŚĆ I. WITAMY W ŚWIECIE EKONOMII WDZIĘCZNOŚCI (15)

1. O tym, jak wszystko się zmienia, poza naturą ludzką (17)

2. Zacieranie linii na piasku (65)

3. Dlaczego rozsądni ludzie odrzucają media społecznościowe i dlaczego robić tego nie powinni (73)

CZĘŚĆ II. JAK ZWYCIĘŻYĆ (115)

4. Od szczytu: wpajanie właściwej kultury (117)

5. Idealna randka: tradycyjne media spotykają się ze społecznościowymi (145)

6. Sziedzę na konju: o tym, jak Old Spice grał w ping-ponga, a potem upuścił piłeczkę (153)

7. Intencje: jakość kontra ilość (165)

8. Szok i respekt (179)

CZĘŚĆ III. EKONOMIA WDZIĘCZNOŚCI W AKCJI (189)

9. Avaya: znaleźć się tam, gdzie są inni (191)

10. AJ Bombers: komunikacja ze społecznością (197)

11. Hotele Joie de Vivre: dbałość o rzeczy wielkie i małe (211)

12. Irena Vaksman, doktor chirurgii stomatologicznej: mała praktyka zjada zęby na mediach społecznościowych (223)

13. Hank Heyming: krótki przykład właściwego wykorzystania kultury i intencji (235)

Zakończenie (241)

CZĘŚĆ IV. ŚCINKI (249)

Garść refleksji… (251)

CZĘŚĆ V. JAK ZWYCIĘŻYĆ W ŚWIECIE EKONOMII WDZIĘCZNOŚCI – WERSJA SKRÓCONA (285)

Źródła (289)

Moja ocena książki:

- Styl: 9/10
- Treść: 9/10
- Jakość edytorska: 9/10
- Ocena łączna: 9/10

Informacje dodatkowe:

Oficjalna strona książki:
http://thankyoueconomybook.com/

Oficjalna strona książki (wydanie polskie):
http://onepress.pl/ksiazki/ekonomia-wdziecznosci-zasada-wzajemnosci-w-biznesie-gary-vaynerchuk,ekowdz.htm

ISBN: 978-83-246-4789-7
Ilość stron: 300
Tytuł oryginału: The Thank You Economy
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2013

Źródła:
[1] Ekonomia wdzięczności, Gary Vaynerchuk, OnePress, 2013, str. 96
[2] ibidem, str. 176
[3] ibidem, str. 141

Dziękuję redakcji wydawnictwa OnePress za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

 

 

 

Zaczynaj od dlaczego – Simon Sinek – recenzja

Sineka polubiłem od razu. Kilka lat temu, obejrzawszy jego wykład na konferencji TED, pomyślałem sobie: “wreszcie sensowna teoria, wreszcie ktoś dotarł do sedna problemu”. Bo, jak mi się wtedy wydawało, stawianie słynnego “dlaczego” na piedestale naszych motywów może w prosty sposób pomóc nam w rozwijaniu nowatorskich konceptów biznesowych. Potem się okazało, że jego wykład jest trzecim najpopularniejszym wykładem TED-owskim [1] (ponad 17 milionów wyświetleń), a Sinek stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej opłacanych mówców motywacyjnych w USA. Dziś, po wielu innych lekturach, po zapoznaniu się z błędami poznawczymi, po zaanektowaniu metody naukowej do myślenia biznesowego (choćby docenienie metody lean startup), zmieniłem zdanie o Sineku. Nawet przez moment pomyślałem, czy to coś ze mną jest nie tak, że widzę ewidentne luki w jego rozumowaniu, czy coś nie tak jest z jego zwolennikami, którzy magiczne “dlaczego” zdążyli już zracjonalizować na swoją modłę, a z autora uczynić guru zarządzania i biznesu. Osądźcie sami.

Sinek wprowadził do przestrzeni publicznej własną teorię, którą nazwał “złotym kręgiem“. Jego propozycja składa się z trzech elementów, warstw, a w zasadzie prostych pytań: dlaczego, jak i co. Zanim przejdę do jej omówienia, dwa słowa tytułem wstępu. Otóż Sinek sam przyznaje, że miał w życiu trudny okres, i gdy przeżywał depresję, starając się zrozumieć otaczający go świat, nagle doznał “objawienia” (vide: teoria złotego kręgu) i nagle wszystko stało się jasne: za sukcesami wielkich firm stało każdorazowo pytanie “dlaczego”. Tylko że taka argumentacja jest co najmniej wątpliwej jakości. Niby czemu mam wierzyć przełomowemu odkryciu pracownika amerykańskich korporacji, niby czemu mam brać na poważnie teorię, która nie została poparta absolutnie żadnymi dowodami empirycznymi? A może mamy do czynienia z teorią, która jest zbyt piękna, aby mogła być fałszywa? Bo, jak sugeruje Sinek, “ludzie nie kupują tego, co robisz, tylko Continue reading

Jak być dobrym sprzedawcą – Daniel H. Pink – recenzja

Książka, wbrew temu, co sugeruje tytuł, skierowana jest do szerokiego grona czytelników, z jednego prostego powodu: autor umiejętnie zastosował sprytną sztuczkę, łącząc mianowicie czynność sprzedawania z czynnością przekonywania do swoich racji. A zgodnie z taką metodologią, wszyscy, zdaniem autora, jesteśmy sprzedawcami. I to mimo dostępnych danych statystycznych, które, przynajmniej w USA, dowodzą, że 1 osoba na 9 wykonuje zawód sprzedawcy. Reszta, zdaniem Daniela Pinka, też pracuje w “sprzedaży”, bo “lekarze przekonują pacjentów do stosowania danego leku, prawnicy przekonują ławę przysięgłych do wyroku, nauczyciele przekonują uczniów, że warto uważać na lekcjach, przedsiębiorcy zabiegają o inwestorów.” [1], a lista wydaje się nie mieć końca. To zresztą całkiem trafne spostrzeżenie, na którym oparta jest cała książka, będąca swojego rodzaju nowoczesnym poradnikiem sprzedażowym dla początkujących. Ale dlaczego poradnikiem i dlaczego dla początkujących?

Po pierwsze, autor sięga po dziesiątki najnowszych badań naukowych i tworzy z nich mozaikę mniej lub bardziej trafnych porad. W zdecydowanej większości nie stanowią one jednak żadnej nowości dla sprzedawców z dużym doświadczeniem, dlatego publikacja ta powinna zainteresować przede wszystkim tych, którzy albo wkraczają dopiero na zawodową drogę sprzedawcy, albo chcą poszerzyć swoją wiedzę na temat perswazji i technik przekonywania do swoich racji. Celowo nie używam terminu “techniki manipulacyjne”, bo autor zawzięcie walczy z takim wizerunkiem sprzedawcy, starając się odmitologizować tę profesję i nadać jej bardziej ludzki wymiar. Trzeba jednak przyznać, że Pink nie jest do końca konsekwentny w tej misji, bo w kolejnych rozdziałach opisuje i poleca strategie, których nie można nazwać inaczej niż właśnie technikami manipulacyjnymi (choćby dotykanie rozmówcy czy dopasowywanie się do niego poprzez naśladowanie jego zachowań). Continue reading

Bank 3.0 – Brett King – recenzja

Główna idea zawarta w tej publikacji:

Klucz do zrozumienia tej książki znów leży w podtytule, a nie w tytule, i to w wersji oryginalnej, a nie spolszczonej. Polska wersja podtytułu brzmi: “Nowy wymiar bankowości”, natomiast po angielsku: “Why banking is no longer somewhere you go but something you do”, czyli tłumacząc dosłownie: “Dlaczego bankowość to już nie to, dokąd idziesz, ale to, co robisz”. To dlatego maleje znaczenie oddziałów, a rośnie Internetu i sieci społecznościowych. Brett King tłumaczy to tym, że przepaść pomiędzy klientem a instytucjami finansowymi rośnie w zastraszającym tempie, głównie za sprawą braku zrozumienia przez bankowców nowych trendów konsumenckich i społecznych. Tym samym, podkreśla autor, pozycja banków ulega systematycznemu osłabieniu, a konkurencja całkowicie zmienia obraz branży, nie przypominając niejednokrotnie instytucji bankowych (vide: rola walut alternatywnych czy pożyczki społecznościowe). Książka w wielu kwestiach sprawia wrażenie zimnego prysznica dla branży bankowej, czego dowodem jest choćby komentarz Wojciecha Sobieraja, prezesa zarządu Alior Banku, który wypowiada się o niej tak: “To jest oczo-otwieracz bankowej branży. Co my tu robimy? Jak długo jeszcze? jak nie my, to kto? Co zrobić, aby nie zostać zmiecionym przez rewolucję mobilną [...] i nie podzielić losu tylu innych branż”. [1]

Co warto wiedzieć o autorze książki?

Brett King [2] to australijski biznesmen, futurysta i autor takich bestsellerów jak Bank 2.0 czy Bank 3.0. Uznawany za jednego z największych innowatorów i wizjonerów w dziedzinie bankowości na świecie. Założyciel startupu i aplikacji o nazwie MovenBank, obecnie Moven [3], służącej do monitorowania w czasie rzeczywistym dokonywanych wydatków. Continue reading

Analiza opłacalności otwarcia małego biznesu lokalnego

Ty dopiero chcesz założyć firmę, lub właśnie ją założyłeś. Ja otwarłem ją ponad 15 lat temu, i prowadzę ją nadal, choć popełniłem po drodze sporo kosztownych błędów.
Czym się jeszcze różnimy?

Tym, że ty nie musisz popełnić tych samych błędów, zwiększając swoje szanse na końcowy sukces już na samym starcie.
Nie ufam żadnym guru biznesu, którzy dają gwarancję sukcesu, bo wiem, że nie istnieje jeden sprawdzony przepis na udany biznes.
Każda sytuacja jest inna, każda firma otwierana jest w innym otoczeniu, będzie mieć innych klientów, będzie borykać się z innymi problemami.
Dlatego moje motto brzmi: “Nie da się przewidzieć sukcesu, ale można uniknąć porażki.”

Jeśli chcesz uzyskać opinię na temat swojego pomysłu na lokalny biznes od człowieka zaprawionego w biznesowych potyczkach, albo chcesz znaleźć sposób na wyraźne odróżnienie się od lokalnej konkurencji, zapraszam do kontaktu – wystarczy wysłać maila (z krótkim opisem, jakiego biznesu dotyczy zapytanie) na adres wojciechglabinski@gmail.com. Odpisuję/oddzwaniam maksymalnie w ciągu 24 godzin.

Wojciech Głąbiński

Ps.1: Wyszczególnienie i zakres moich usług wysyłam w pierwszym mailu. Natomiast szczegóły współpracy ustalamy podczas pierwszej rozmowy.

Ps.2: Moje artykuły i porady na temat małego biznesu:

http://ekonomiaprzetrwania.pl/jak-zalozyc-mala-firme-lokalna-i-nie-zbankrutowac/
http://ekonomiaprzetrwania.pl/zludzenie-zrozumienia-najczestsze-bledy-poznawcze-w-biznesie-czesc-1/
http://ekonomiaprzetrwania.pl/ile-trwa-trend-w-biznesie-i-czemu-tak-krotko/
http://ekonomiaprzetrwania.pl/25-pytan-do-innowatorow-czyli-jak-szybko-zweryfikowac-nowy-pomysl-na-biznes/
http://ekonomiaprzetrwania.pl/kryzys-to-szansa-czyli-dlaczego-warto-byc-pierwszym/
http://ekonomiaprzetrwania.pl/co-tak-naprawde-sie-liczy-w-biznesie/

Co tak naprawdę się liczy w biznesie?

Dziś chcę opowiedzieć o problemie, z którym boryka się większość firm. O problemie, który jednak można rozwiązać.

Najpierw jednak posłuchaj, co udało się osiągnąć amerykańskiemu przedsiębiorcy o nazwisku Chip Conley . Otóż w 1987 roku kupił on podupadły hotelik w nieciekawej dzielnicy San Francisco, nazywając go z francuskiego “Joie de Vivre” (radość życia). Przyświecała mu od samego początku jedna myśl: sprawić, by pobyt w jego wymarzonym, odnowionym hotelu był dla jego gości niezapomnianym przeżyciem.
Continue reading

7 powodów rezygnacji stałych klientów

W nieustannej pogoni za nowymi klientami przedsiębiorcy często zapominają, jak ważni są stali klienci i wbrew pozorom, jak łatwo ich nieodwracalnie stracić. Ku przestrodze przygotowałem listę 7 najczęściej występujących powodów utraty klientów.

Jeśli masz firmę, koniecznie sprawdź, czy nie zagraża jej jeden z poniższych syndromów wypalenia stałego klienta:

1. Znudzenie
Załóżmy, że klient Continue reading

Czego pragnie aż 74 procent klientów?

Największa bolączka obsługi klienta ujawniona przez … TBS OBOP

Natknąłem się dzisiaj na chyba już nieco zapomniane badanie TBS OBOP z roku 2009 o wpływie muzyki na zachowania konsumenckie. Ale nie będę pisał o muzyce, bo klienci w owym badaniu wskazali na pierwszym miejscu inny czynnik, który wpływa najmocniej na ich poczucie komfortu.

Aż 74 proc. respondentów wskazało Continue reading

Jakość obsługi klienta – kogo to jeszcze obchodzi?

Śmiem twierdzić, że klienta łatwiej stracić niż pozyskać

Mimo setek dostępnych w księgarniach poradników, mimo dziesiątek firm szkoleniowych prowadzących szkolenia z obsługi klienta, mimo rosnącej świadomości u przedsiębiorców, że sprzedaż równa się zadowolony klient, nadal, niemal na każdym kroku, spotykamy nieuprzejmych sprzedawców lub krótko mówiąc, nieprofesjonalne podejście do klienta.

Klient ma zawsze rację, nawet gdy Continue reading

Jak wyróżnić się wśród konkurencji

Jedyny skuteczny sposób na odróżnienie się od konkurencji

Na co dzień jako zabiegani przedsiębiorcy nie mamy czasu zastanawiać się, czym nasz biznes przegrywa z konkurencją. Bo konkurencja jest zawsze, to pewnik. I zawsze jest jakaś firma, z którą konkurujemy, najczęściej ceną. A chcielibyśmy sprzedawać więcej niż nasz największy konkurent, to oczywiste.

Po drugie, w księgarniach półki aż uginają się od ciężaru setek poradników biznesowych i psychologicznych, gdzie dobrych porad jest tyle samo co złych albo zaledwie przeciętnych. Tylko kiedy to wszystko czytać, gdy od rana do wieczora poświęcamy cały czas i energię na codzienne czynności związane z funkcjonowaniem firmy?

Podzielę się więc szybko moją obserwacją, czas jest przecież nad wyraz cenny: Continue reading