Polecenie. Nowa waluta internetowa na przykładzie Clickandsave.eu

Kilka dni temu znana blogerka Natalia Hatalska na swoim blogu zamieściła ebooka “CaseBook2012” na temat współpracowy reklamowej blogerów z reklamodawcami. W 12 studiach przypadku autorka pokazuje, jak można i jak nie należy zarabiać na blogach, na co można sie zgodzić, czego unikać. Polecam więc tego ebooka jako praktyczny poradnik, a zarazem forum wypowiedzi znanych blogerów.

Publikacja dostępna jest za darmo, ale nie do końca. W celu jej pobrania, należy bowiem zapłacić autorce nową internetową walutą, czyli poleceniem, w formie tweetu na Twitterze lub postu na Facebooku. Krótko mówiąc, aby pobrać ebooka (lub jakikolwiek inny plik), musimy najpierw polecić link naszym znajomym. Proste i z duchem czasów.

Ale czy ta forma płatności poleceniami ma szansę na spopularyzowanie?

Dostawca tego rozwiązania, serwis Clickandsave.eu, jako polska odmiana serwisu Paywithatweet.com, znalazł się nawet w TOP 10 najciekawszych startupów w Polsce w styczniu 2012, opracowanym przez serwis MamBiznes.pl.

Widać, że usługa się rozwija, ale nie znalazłem wielu stron w polskim interencie, gdzie ta usługa jest wykorzystywana na co dzień. Być może winny jest za słaby marketing?

A oto 3 zalety tego typu rozwiązania:

1. Idealny sposób na ominięcie wąskiego gardła w Internecie, jakim jest konflikt na linii: wartościowe treści do pobrania za darmo vs. za odpłatnością. Clickandsave sytuuje się ze swoją usługą pośrodku, dając korzyści i wydawcom, i odbiorcom.

2. Łatwość instalacji – krótki formularz i jeden przycisk na stronie, do tego za darmo.

3. Potężne narzędzie marketingowe, które może zwiększyć zasięg oddziaływania wszelkiego rodzaju raportów, ebooków i opracowań branżowych. Jednocześnie cenna usługa dla płodnych twórców treści w Internecie, którzy mają problem albo ze zwiększeniem sprzedaży, albo ze zwiększeniem zasięgu ich treści.

Tego rodzaju usługa pokazuje, jak szybko pojawiają się nowe usługi i trendy w otoczeniu wielkich i popularnych marek internetowych. Pozostaje tylko pytanie, czy kolejna kopia zagranicznego serwisu w Polsce się przyjmie?

Ps. Kliknij Like! na FB poniżej, jeśli uważasz, że artykuł zawiera przydatną wiedzę i jeśli chcesz, żeby inni internauci i przedsiębiorcy przeczytali ten artykuł. Dziękuję.

5 thoughts on “Polecenie. Nowa waluta internetowa na przykładzie Clickandsave.eu

  1. Jest szansa na rozwój, jak zostanie to zautomatyzowane. Większość blogerów korzysta z gotowych szablonów i zmiany na tych stronach ograniczają się do zaznaczenia fajki przy danym polu, przeciągnięcia czegoś myszą. Ale faktycznie jest to ciekawa forma promocji.

  2. Najlepiej samemu przetestować. Właśnie pracuję nad raportem branżowym, który będę chciał opublikować z wykorzystaniem tej usługi – zapłać poleceniem. Ciekaw jestem rezultatów.

    A to, o czym piszesz, Sebastian, sprowadza się do tego, że aplikacje tego typu powinny zostać udostępnione jako widgety na platformy blogowe – WordPress i Bloggera. Być może to mogłoby pomóc je spopularyzować.

  3. Trochę lipa, bo żeby coś polecić, najpierw muszę to przeczytać. A tutaj niejako jestem zmuszony do polecenia czegoś, z czym się nie zapoznałem i niekoniecznie musi mi się to podobać.

  4. Zgoda, dobry argument. Jednak można też spojrzeć na to zagadnienie inaczej:
    1. Zapłać poleceniem to alternatywa dla standardowej zapłaty. Autor udostępnia więc swoją publikację za darmo, a polecenie ma mu pomóc dotrzeć do większej liczby czytelników.
    2. Nawet jeśli nie mamy okazji zapoznać się z treścią polecanej publikacji, wiemy wcześniej, kto jest autorem i jaki poziom prezentuje jego blog lub strona.
    3. W dobie serwisów społecznościowych słabe opracowania doczekają się negatywnych opinii, więc autor jest niejako zobligowany do zachowania odpowiedniego poziomu publikacji.

  5. Od dawna istnieją podobne wtyczki na WordPress, które pokazują treść użytkownikowi lub umożliwiają pobranie pliku po np. kliknięciu w Lubię to lub po kliknięciu Lubie to dla naszej strony na FB. Dlatego też nie widzę większego sensu korzystania z serwisu tego typu, który przesyła nam podobną zasadę działania, a dodatkowo sam promuje się u nas ;))

    Chyba, że dzięki serwisowi pośredniemu będziemy mogli zarobić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


9 − 4 =

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>