ISBN

ISBN

9788380880252: Wydawnictwo

Format

19.95: https://woblink.com/ebook/chrzescijanska-kultura-mysl-i-edukacja-barbara-bogolebska-monika-worsowicz-147556u

Cena: Monika Worsowicz


Niezatapialni i Łódź Podwodna

Autor: Marcin Ludwicki

Wybuch amunicji. który 13 października 1923 r. zmiótł z powierzchni ziemi sporą część Cytadeli Warszawskiej. zniszczył także świeżo wybudowany domek przy ul. Fortecznej 4. Rodowiczowie już nie raz rozpoczynali wszystko od nowa. po kilku latach ich odbudowany dom stał się chlubą Żoliborza. Najciekawsza była jednak piwnica.

To tam znajdowała się „Łódź Podwodna”. Komfortowo urządzona. znakomicie ukryta. Niezatapialna. Niemcy poszukiwali jej bezskutecznie. Tę najnowocześniejszą konspiracyjną radiostację Polski Podziemnej wymyślił i skonstruował Stanisław Rodowicz. Po wojnie komuniści skazali go na karę śmierci.

Krystyna próbowała się dowiedzieć. gdzie jest jej Stanisław i dlaczego został aresztowany przez bezpiekę. Po poradę udała się do stryjostwa na ulicę Lwowską. Drzwi mieszkania otworzył Kazimierz Rodowicz. profesor Politechniki Warszawskiej. ojciec legendarnego „Anody”.
Starał się opanować. Właśnie otrzymał pismo z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Pokazał je Krystynie. „Zawiadamiam. że syn Obywatela. Jan Rodowicz. w dniu 7 stycznia 1949 r. popełnił samobójstwo wyskakując z okna podczas przeprowadzania go z aresztu”. Łzy same zaczęły jej płynąć. Rozmawiali tylko o Janku.

Stanisław Rodowicz. konstruktor konspiracyjnej ‚Łodzi Podwodnej”.
Jego młodszy brat. Kazik. dostał się do niemieckiej niewoli. W 1947 r. wyjechał do Wenezueli. zamieszkał wśród Indian.
Najmłodszy z braci. Władek. pomagał Staszkowi w pracy konspiracyjnej. Aresztowany. przeszedł obozy koncentracyjne. Majdanek i Auschwitz.
Byli stryjecznymi braćmi Jana Rodowicza. „Anody”.

Niezatapialni.

Wydawnictwo: Fronda

Cena: 19.99


Dla sprawy

Autor: Gilbert Keith Chesterton

FRAGMENT KSIĄŻKI
Rozdział ‚Logika i tenis’

Otóż. cała współczesna kultura dziennikarska i wszystkie publiczne dysputy mają jedną wspólną cechę: ludzie nie wiedzą. jak zacząć myśleć. Nie dość. że ich myślenie jest zapożyczone z trzeciej i czwartej ręki. to w dodatku zaczyna się trzy czwarte drogi od punktu. skąd wyszedł cały tok rozumowania. Ludzie nie zdają sobie sprawy. skąd wzięły się ich własne myśli; nie pojmują implikacji swoich własnych słów. Do każdego wielkiego dziejowego sporu włączają się pod sam koniec. nie mając pojęcia ani jak się rozpoczął. ani czego on w ogóle dotyczy. Rozwijają swe poglądy w oparciu o absolutne prawdy. które. gdyby je poprawnie zdefiniować. uderzyłyby nawet ich samych nie jako absoluty. lecz absurdy. Takie myślenie to tylko gmatwanina. zaś im dłużej się myśli. tym bardziej wszystko się gmatwa. A u podstaw leży zawsze jakieś założenie. które jest wprawdzie dorozumiane. lecz tak naprawdę nie jest zrozumiane.
Na przykład. przeczytałem właśnie artykuł pióra pana Tildena. wspaniałego i podziwianego tenisisty. który zabrał głos w dyskusji na temat kiepskiego stanu. w jakim znajduje się jego dziedzina sportu. Jak stwierdził. „nic nie ocali angielskiego tenisa”. chyba że wprowadzi się pewne fundamentalne reformy. które następnie przedstawił. Anglicy. jak się okazuje. żywią dziwaczne. nienormalne przeświadczenie. że tenis jest rozrywką. toteż człowiek powinien uprawiać go dla przyjemności. Pan Tilden przyznał. że ten amatorski duch jest w narodzie powszechny również w odniesieniu do innych spraw i stanowi (jak słusznie zauważył) cechę narodowego charakteru. Cecha ta stoi jednak na przeszkodzie czemuś. co nazwał uratowaniem angielskiego tenisa. Miał na myśli to. co niektórzy nazwaliby udoskonaleniem tenisa. inni zaś — profesjonalizacją sportu.
Jest to bardzo typowy fragment. wzięty z gazety na chybił trafił i zawierający poglądy bystrego i zaangażowanego człowieka na temat dogłębnie mu znany. A przecież ów człowiek nie rozumie. co mówi. bo nie wie. co traktuje jako dorozumiane. Nie zdaje sobie sprawy ze stosunku środków i celów. aksjomatów i wniosków. w swojej własnej filozofii. I nikt pewnie nie byłby bardziej niż on zdumiony. ba. słusznie oburzony. gdybym mu wskazał. że podstawowe zasady jego filozofi i przedstawiają się następująco: (1) Jest w naturze rzeczy pewna absolutna i boska Istota. której imię brzmi Pan Tenis. (2) Wszyscy ludzie istnieją dla dobra i chwały Pana Tenisa. powinni dążyć do uosobionej w nim perfekcji i spełniać jego wolę. (3) W imię tego wyższego obowiązku mają poświęcić swe naturalne pragnienie. by zaznać jakichś rozrywek w doczesnym życiu. (4) Ta lojalność jest najważniejsza: należy miłować Pana Tenisa bardziej niż tradycję narodową. zachowanie narodowego charakteru i narodowej kultury. nie wspominając już o narodowych cnotach.
Tak oto wygląda wiara. albo zarys doktryny. rozwiniętej przed nami. choć nie zdefiniowanej. Jedyny sposób. by ocalić grę w tenisa. to pozbawić ją najważniejszej cechy gry. mianowicie dostarczania rozrywki i zabawy.

===

„Dla Sprawy” to jedna z najważniejszych książek w dorobku G.K. Chestertona. wybitnego angielskiego pisarza i publicysty. Jest w niej dowcip i humor. ale też wojowniczość. bo zawarte w niej eseje miały być z założenia polemiczne i kontrowersyjne. Chesterton. idąc pod prąd modnych idei. wyjaśnia. dlaczego porzucił protestantyzm. dlaczego świecki światopogląd nie wystarcza dla stworzenia cywilizacji. a także dlaczego konformizm jest dzić nazywany odwagą. a bezmyślność stanowi typową cechę współczesności.

Wydawnictwo: Fronda

Cena: 19.99



gorzko gorzko, sedinum pdf, ciekawostki o harrym potterze, uta frith, edmund piszcz, tomasz szkudlarek, de barbaro książki, wszystkie wojny lary, zalękniony mózg, marisa merico, polityka innowacyjna, tacyt germania pdf, prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie allen carr, dziewczyna taka jak ja pdf, katarzyna michalak ścigany, joker książka, zdrowy mózg, stalowe szczury błoto, kroniki jednorożca, pawel strzelecki…